Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 7 lutego 2017

2

ROZDZIAŁ 2
*********************
Dimitr rykną na cały dom:
-co tu się dzieje!?!?!
Szybko odepchnełam Masona i prubowałam się wytłumaczyć ale wyszedł głośno trzaskając drzwiami. Nie wiedziałam co mam robić, czy biec za nim czy dać mu spokuj. Wybrałam to pierwsze. Biegłam ile sił w nogach, aż go dogoniłam. Zatrzymałam go a to co powiedział mnie zszokowało:
-Przepraszam że tak zaaragowałem, ale byłem mega zazdrosny . Wiedziałem że żyje i że go kochasz, nawet jak brata ale jednak.KOCHAM CIĘ MOJA RÓŻYCZKO!!!!!
Ostatnie zdanie wykrzyczał biorąc mnie na ręce i kręcąc i całując.
Gdy mnie postawił pocałowałam go leciutko w polik i mówląc:
-Ja bardziej
I tak się kłuciliśmy całą drogę, a ludzie patrzeli na nas jak na wariatów.
Gdy weszliśmy do domu powoedział żebym się ładnie ubrała bo wychodzimy na miasto coś zjeść.
                              °°°°°°°°°°°°
Gdy dojechaliśmy na miejsce mocno się zdziwiłam. Kolejny raz. XD. Była to elegancka restauracja z 5 gwiazdkami. Kelnerki zżerały go wzrokiem!!!! Się na maksa wkurzyłam!!!! Gdy zdejmował prochowiec zobaczyłam jak jest ubrany. Eleganckie spodnie od garnituru do tego czarna koszula z czerwonymi guzikam. Pasował do mnie. Ja miałam na sb czarną sukienkę z czerwonym paskiem do tego obcasy i warkocz z kwiatami. Usiedliśmy gdy kerner podszedł do naszego stolika uśmiechając sie do mnie zalotnie. Dimka zacismą mocno pięści. Zamuwiliśmy.po pół godziny Dimitri wstał. Uklękną przedemną przede mną na jedno kolano.
-Roza pokochałem cię od pierwszego wejrzenia. Nie mogę żyć bez cb. Jesteś jak narkotyk. Moja własna odmiana heroiny. Jak powietrze. Umrę bez Ciebie....-przerwał wyjmując z kieszeni małe pudełeczko i je otwierając. Moim oczom ukazał się piękny pierścionek zaręczynowy, jednym słowem. Wowww-Rosemarie Hathawey czy uczynisz mnie najszczęśliwszym człowiekiem na orbicie i zostaniesz moją żoną.
Nie wiedziałam co powiedzieć z jednej strony bardzo chciałam, ale z drugiej było za wcześnie.
-N..
*****************************
Dał dał dał
Nie mogłam się powstrzymać


6 komentarzy:

  1. Ej no! Nie ładnie. Ja chcę kolejny. Dobrze, że się pogodzili? Dimka jaki słodki i romantyczny.😍😍😍�Postarał się. Rose nie zepsuj tego. I mam takie dwie, a w sumie to i trzy uwagi na przyszłość. Po pierwsze, zmień w ustawieniach godzinę. Po drugie, staraj się nie używać skrótów, a będzie bardziej czytelne i profesjonalne. Po trzecie nie używaj emotikonek, powód ten sam co wcześniej. Tak tylko podsuwam. Blog wspaniały i z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział, oraz życzę weny, czego na razie ci nie brak. 💖💖💖💖

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo mam umysł jak by nie było świata tylko obłoki po których się bujam i dziękuje za uwagi i reszte

      Usuń
  2. Jeśli Rose odmówi, osobiście ją uduszę. Dymitr przecież się postarał, wszystko przygotował. Kolejny rozdział jest, więc czytam dalej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Łał to nas Dimka zaskoczył. Nie wiem co powiedzieć brak mi słów, ale liczę na to, że Rose się zgodzi. Super rozdział.
    Ps.Popraw ociupinkę ortografię bo razi w oczy. To tylko taka mała podpowiedź by blog był jeszcze lepszy.
    Teraz lecę czytać następy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie za szybko to wszystko? Też kocham chaotycznie pisać, ale.. Nie no ogólnie jest blog fajny, ale postaraj się z ortografią i bd git, a ja idę dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ❤ (nie chce mi się komentować, więc zostawiam serca xD)

    OdpowiedzUsuń