Chodziłam spokojnie po kampusie rozmyślając, aż nagle wpadłam na kogoś. Był to starszy mężczyzna, brunet w garniturze i okularach. Wyglądał na 29 lat.
-Przepraszam-powiedziałam zawstydzona. -Nie szkodzi. Nic ci nie jest?
-Nie, a tak pozatym Rose Hathawey-przedstawiłam się podając u rękę
-Jemes Hale-chwycił moją rękę z uśmiechem
Poczułam czyjeś dłonie na biodrach. Odwróciłam się na pięcie przodem do Dimitra. Pocałowałam go bo był spięty i znów się zwróciłam do Jemes'a
-Do zobaczenia.
I odeszliśmy trzymając się za ręce.
A że był wieczór rozeszliśmy się w połowie drogi. Po południu całą 4 poszliśmy na rozpoczęcie. Po rozpoczęciu poszliśmy się szykować na wieczorną imprzę. Liss założyła długą miętową suknię do tego koturny i biżuteria, włosy miała ułorzone w koka ze złotą opaską. Ja założyłam czerwoną obcisłą sukienkę z cekinami, wysokie szpilki i biżuterię, a włosy rozpuszczone także z opaską. Chłopaki koszule, dżinsy i buty wyjściowe. Gdynas zobaczyli szczęki im opadły.Nie spuszczali z nas oczu (jak inni faceci z resztą)i ramion. Gdy impreza się skończyła, postanowiliśmy że Lissa śpi w pokoju chłopaków z Christianem, a ja z Dimitrem u nas. Spędziłam z nim upojną noc i jak sądzę Lissa też tylko z Chrisem.
*******************************
Strój Rose
Buty
Biżuteria

Sukienka
Strój Lissy(ta sam kolejność)







No pierwszy dzień nawet spokojny. Dimka i impreza? Rose, jak ty go zmusiłaś?! To cud po prostu. I ta upojna noc. Awwwww... Czekam na następny i życzę weny.💖💖💖💖
OdpowiedzUsuńCoś czuję, że facet, którego Rose spotkała przez przypadek, jeszcze się pojawić. Na razie dość spokojnie i ciekawe co będzie dalej. Czekam na nn i jak zawsze życzę weny
OdpowiedzUsuńŁał Dymitr na imprezie a to niespodzianka. Ładne sukienki. Super rozdział. Czekam na następny i życzę weny.
OdpowiedzUsuńDymitrze Ty i impreza? Jak to się stało? Dziki Cię pogryzły czy co?
OdpowiedzUsuńA tak poza tym to superaśny rozdział:*
😀
OdpowiedzUsuń