Łączna liczba wyświetleń

piątek, 10 lutego 2017

5

ROZDZIAŁ 5
********************************
Na ostatnich zajęciach miałam chemię. Gdy wszyscy już siedzieli nauczyciel napisał na tablicy,, Jemes Hale,,. Ka wpadłam na nauczyciela!!!
-Witam jestem Jemse Hale będę Was uczył  chemii.
     *8 miesięcy później*
Właśnie szłam z Wiwianą po terenie kampusa i rozmawiałyśmy. Wiwi to wysoki, chudy rudzielec o fiołkowych ocza.
-Wiesz że idą jutro na randkę?-powiedziała wesoła
-Seria, z kim?
-Jackiem Pinackim
-Nieźle, przystojniak z niego- miał czarne włosy tak jak oczy, był umięśniony i miał pomad 2 metry 40-ale nie tak jak mój przystojniak
I obydwie wybuchłyśmy głośnym śmiechem. Gdy dotarłyśmy do mnie i Lissy pokojem, pożegnałyśmy się i ja weszłam do pokoju, a ona poszła dalej.
-Hej Liss-powiedziałam zdejmując buty i kurtkę.
-To nie Lissa kochanie.
Silne ramiona obieły mnie w talli, a moje ciało przeszedł dreszcz.
-A gdzie ona jest-spytałam odwracając się w jego stronę i zarzucając mu ręce na kark.
-Wygoniła mnie z pokoju razem z Christianem i nie mam się gdzie podziać-powiedział udając załamanego
-Ja cię przygarnę
Zaczeliśmy się całować i nawzajem rozbierać. Po zaspokojeniu pożądania zdziwiłam się bo w poprzednią noc odwiedził  mnie jakiś koleś we śnie który wbił mi nuż w brzuch i lisa zaczeła mnie budzić krzykiem. Gdy otworzyłam oczy poczułam coś na brzuch, gdy odsłoniłam kordłe zobaczyłam taw wielką czerwoną plamę. To krew!!!!!! Poprosiłam Lissę o uleczenie mnie, choć wiedziałam że nie powinnam, ale nie chciałam martwić Dimki. I tak rozmyślając zasnełam. Obudził mnie żołądek podchodzący do gardła. Szybko pobiegłam do łazienki i w ostatniej sekundzie odgarnełam włosy i zwymiotowałam do toalety. Włosy zostały mi odebrane przez Dimkę.
-Może dziś nie pójdziesz na wykłady
-Nie wszystko dobrze, to może tylko zatrucie lub się przejadłam.
-Dobrze, ale jak coś to mów.
-Okej
Wzięliśmy wspólną kąpiel, ubraliśmy się i ja poszłam do stołówki coś zjeść, bo byłam strasznie głodna, a Dimitr poszedł się przejść. Wzięłam 2 pączki, gorącą czekoladę i 5 kanapek.
/POV Lissy(zdziwieni?)/
Weszłam do stołówki,pomachałam Rose która siedziała sama przy stoliku i podeszłam do bufetu. Wzięłam rogalika i kawę. Gdy byłam przy stoliku aura Rose była jakaś dziwna. Usiadłam i spytałam
-Gdzie zgubiłaś narzeczonego?
-Poszedł na spacer, a ty gdzie Chrisa?
-W pokoju śpi.
-Tak długo
-No, dużo jedzenia wziełaś- zauważyłam patrząc na jej tacę- w dodatku twoja aura dziwnie wygląda.
-Wogóle dziwnie się czuję
-Jak?
-Nie wiem wkurzona,smutna i radosna na raz. W dodatku dziś wymiotowałam.
-Spałaś z kimś ostatnio?-szeptałyśmy już od wzmianki o aurze
-Z Dimitrem wczoraj.- odpowiedziała marszcząc brwi-O co chodzi?
-Może jesteś w ciąży
-Ale dampir z dampirem nie mogą mieć dzieci.
-Ale wy nie jesteście zwykłymi dampirami.-zauważyłam
-Dobrze,a kupisz mi testy ciążowe?Prooszę.
Umilkłyśmy  bo Dimitr z Christianem szli w naszą stronę z rozbawieniem.Na powitanie pocałowali nas, oczywiście mnie Chris, a Rose Dimka.
-My już musimy iść- powiedziałam biorąc Rose pod rękę i wychodząc do apteki w kampusie. Ona poszła do naszego pokoju i miała tam na mnie czekać, a ja do apteki po 3 różne testy dla pewności.Po kupieniu testów poszłam do pokoju i dałam testy Przyjaciółce. Wykonała testy i czekałyśmy na wyniki. Po odczekaniu 10 minut spojrzałyśmy na testy. Wsztstkie 3 były pozytywne. Rose usiadła na łóżku załamana.
-Powiesz mu?-spytałam
-Tak, musi wiedzieć że będzie ojcem.
**************************************
I jak???
Jak myślicie jak nasza Dimka zearaguje??
Czemy tak mało komentuje?
Jest już anonim, więc ci którzy nie mają konta mogą już komętować
3kom lub więcej=rozdział dopiero

4 komentarze:

  1. O! No to się Dymitr zdziwi. Rose w ciąży. Nieźle. Super rozdział. Czekam na następny i życzę weny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że jej uwierzy. Rose w ciąży na studiach? To się nie skończy za dobrze. No ale Dimka jej pomoże. Już nie mogę się doczekać ich rozmowy. Czekam z niecierpliwością nawielki entuzjazm Dymitra. (Tylko bez żartów, takich jak ostatnio.) I życzę weny oczywiście. 💖💖💖💖

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny rozdział 😍😍😍 idę dalej

    OdpowiedzUsuń