Dimitr wszystko sobie przypomniał, a ja wyglądam jak kobieta w 7 miesiącu ciąży, a nie w 5, Liss jak na 3 miesiąc wygląda dobrze i prawie nie widać brzuszka, a i ona będzie miała córkę. Dimitr zażądał urlopu na przynajmniej pół roku, który otrzymał. Ale potem Liss nawrzeszczała na Chrisa czemu on się o nią tak nie martwi, a ja się śmiałam z tego. Ohhh co ci mężczyźni teraz z nami mają, te nasze humory ciążowe. Pamiętam jak tydzień temu nawrzeszczałam na Dimitra. A to było tak:
,, Siedzę na kanapie w salonie i oglądam "Żony Hollywood" , a Dimitr poszedł ma górę na siłownię. Po pół godziny schodzi napić, oczywiście spocony, szybko wstałam i podeszłam do niego zła. Wyrwałam mu butelkę z rąk i odstawiłam ją gwałtownie na stół, przez co wylała sie jedna dziesiąta butelki na ziemie i stół. Dimitr popatrzył na mnie zdziwiony.
-Co się stało kochanie?-spytał
-Ty się pytasz co się stało!!! Powiem ci co. Ty śmierdzisz i zamiast iść się myć ty przychodzisz tu i pijesz wodę!.! Idź się myć i to już!!!-krzyczałam
-Tylko się napiję.- Powiedział biorąc butelkę i przyglądając ją do ust.
-Więc śpisz na kanapie-powiedziałam odchodząc i usłyszałam jak się krztusi wodą.
-COOOOOOOO???-spytał z niedowierzaniem
Resztę dnie go ignorowałam i nic nie mówiłam.,,
Teraz miedzy nami wszystko jest dobrze. Teraz aktualnie pakuje mnie i Dimkę, ponieważ jedziemy do jego rodziny. Za godzinę my być na lotnisku. Ubrani ciepło ruszyliśmy w drogę, w końcu jest sierpień, zaczyna się robić chłodno.
#Już na miejscu(pod domem)#
Weszliśmy do domu i zostaliśmy ciepło przywitani przez domowników plus dwóch chłopaków. Zapomniałam wam powiedzieć że Wiki jest z Mikołajem tak na poważnie, a Karolina z Thomasem Snaw który jest dhampirem. Dimitr poszedł zanieść walizki do pokoju i szybko zszedł na dół, żebyśmy mogli więcej ,,pozwiedzać,, .Nagle na kogoś wpadłam.
-Nic ci nie jest mała?- spytał jeden z mężczyzn na, którego wpadłam.
-Nie, dzieki- odpowiedziałam.
-Nie wierzę Marcin, Dominik, Wiktor, Magu to wy?-spytał mój mąż wesoły .
-Dimka, co ty tu robisz? I jako dhampir!- spytał jeden z nich.
-Przyjechałem z żoną do rodziny.-odpowiedział obejmując mnie z uśmiechem na twarzy.
-To ci gratulujemy
-Dzięki. Pozwólcie że wam przedstawię. Ros...
-Rosemarie Hathaway-Bielikov, ale mówcie mi Rose- Przerwałam mu i wyciągnęłam rękę do pierwszego chłopaka.
-Magnus Bane, ale mów mi Magu.- Powiedział chwytają moją rękę z uśmiechem. Był wysoki, miał czarne włosy i zielono-żółte oczy. I jako jedyny był morojem.
-Dominik Gwiti.-nastepny podał mi rękę także z uśmiechem. Był brunetem i miał zielone oczy.
-Wiktor Brun- i nastepny. Ten natomiast chyba nie mógł dogonić się od dziewczyn. Był wysoki miał ponad 2 metry, miał blond włosy i błękitne oczy.
-Marcin Tiński- tak jak pozostali podał mi rękę z uśmiechem. Ten był także blondynem z czarnymi oczami.
-Miło mi Was poznać.-powiedziałam z szerokim uśmiechem.
-Nam Ciebie również-powiedzieli równocześnie. Tym razem Marcin zwrócił się do Dimki-Idziemy do baru tam gdzie zawsze?
-Jasne chodźmy-Powiedział.
Gdy weszliśmy do baru poczułam zapach alkoholu i papierosów, ale dało się wyczuć kawę. Usiedliśmy przy stoliku ośmioosobowym i zamówiliśmy kawę, a ja czekoladę i czekaliśmy. Gdy kelnera-plastik w krótkiej mini, bluzce przed pępek z dużym, 15centymetrowych obcasach i tapetą na twarzy- podawała kawę, specjalnie się pochyliła, by było widać jej duży dekolt , a gdy odchodziła kręciła tyłkiem , zobaczyłam że Dimitr na nią patrzy, więc trzepnęłam go mocno w głowę, przez co zaczął rozmasować bolące miejsca. Wyjęłam telefon z tylnej kieszeni spodni i napisałam SMS-A do Dimitra ,,Zero sexu przez 2 tygodnie,, i wysłałam. Dimitr gdy odczytał SMS-A jękną głośno. Rozmawialiśmy i śmieliśmy się
już godzinę. Gdy dziewczyny przechodziły obok naszego stolika patrzyły na chłopaków, a najbardziej na mojego ukochanego i Wiktora.
-Dimitr pamiętasz jak zapomniałeś pracy domowej na angola i podlizywałeś się Ameli, żeby dała ci spisać, która i tak się śliniła na twój widok.- Powiedział Marcin
-Tak, a później nie dawała mi spokoju.- Powiedział śmiejąc się.-Ale i tak było śmieszniej gdy u Ciebie nocowalismy i Wiktor zabił wazon twojej babci i zwalaił to na Magnus'a.
-A później Sonia powiedziała że to ona, a nie ja. I jeszcze nie wiem czemu.- Powiedział Magu
-Bo się w tobie podkochiwała.-Powiedział Wiktor.
W tym samym czasie zadzwonił telefon Magu.
-Przepraszam na chwilę, dzwoni Patrycja.-Powiedział odchodząc od stolika.
-Kto to Patrycja?-spytał Dimka.
-Pati to dziewczyna Magu. Też jest morojką, włada tym samym żywiołem Magnus, czyli wodą.
-Dobra, kończymy muszę wracać.
Spojrzałam na godzinę na telefonie i aż mnie zamurowało.
-Faktycznie, zaraz 22.- powiedziałam wstając.
Wszyscy się pożegnaliśmy i rozeszliśmy do domów. Gdy wróciliśmy do domu wszyscy już spali, my poszliśmy się myć, oczywiście Dimitr przygwoździł mnie do ściany i chciał wziąść wspólną kąpiel, ale ja powiedziałam że jak patrzył na tą lalkę w barze, a niech z nią bierze wspólną kąpiel. Jak się już pomyliliśmy poszliśmy od razu spać.
****************************






I jak?
3kom=rozdział
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!! Boże kocham Cię!!!!!!!😍😍😘😘😘😘😘😘😘😘😘😍😍😘😘😍😍😍😍😍Matkooo!!!!!
OdpowiedzUsuńHej Magnus Kochanie. Tak dzwoniłam... Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa. Boże kochaaaaaaaaaaaaaam ten rozdział!!!!!!!!!! Dzięki, dzięki, dzięki wielkie za takie czaderskie coś!!!!!!!!!!! OMG!!!!!! Mój Magi!!!! Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa nie mogę oddychać!!!!! Boże mdleje!!!!!!!!!! Kocham Cię Werka!!!!!! Ja chcę takich rozdziałów więcej!!!!!!!!!!!!! Rozdział przecudny.
Magnus mój Ty gamoniu! Jak mogłeś stóc wazon! Jeszcze ta lafirynda, która się za Tobą wstawiła!!!! Czemu ja o niej nie wiem!?!! Boże kiedy next? Ja chcę więcej z moim przyszłym mężem ^^ Dzięki jeszcze raz!!!! Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa nadal nie mogę uwierzyć w ten rozdział 😍😍😍😍😍😍😍😍😍😎😍😎😎😎😎😎😎😎 Pozdrawiam i życzę weny. I dziękuję jeszcze raz!!!!!!! 😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😎😍😍😍😎😎😎😎😎😘😘😘😘😘😘😘😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😎😍😍😎😍😘😍😘😍😘😍😍😍😘😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍
Super rozdział.😂😂😂Biedny Dimka, co on ma z tą Rozą. Ona jest dla niego taka niedobra. Choć nie powiem, za to gapienie się należało. On poeinien być skupiony na swojej kochanej żonie, a nie za innymi się oglądać. Faceci. Ale ja i tak go kocham😍😍 Cudowny rozdział, w sumie komentarz od mojego skarbu ci wszystko mówi i nikt tego nie pobije. Więc pozostaje mi: Czekam na następny i życzę weny💖💖💖💖
OdpowiedzUsuńSuper rozdział.😂😂😂Biedny Dimka, co on ma z tą Rozą. Ona jest dla niego taka niedobra. Choć nie powiem, za to gapienie się należało. On poeinien być skupiony na swojej kochanej żonie, a nie za innymi się oglądać. Faceci. Ale ja i tak go kocham😍😍 Cudowny rozdział, w sumie komentarz od mojego skarbu ci wszystko mówi i nikt tego nie pobije. Więc pozostaje mi: Czekam na następny i życzę weny💖💖💖💖
OdpowiedzUsuńBiedny Dimka. Ocho Rose ma niezłe humorki. Super rozdział. Czekam na następny i życzę weny.
OdpowiedzUsuń